Wspólnemu tworzeniu sprzyja niesamowity klimat. Ile jest pochwał, zachwytów achów i echów...wszystkim wychodzi, każdy ma inny pomysł...a obserwując kobietki z boku widziałam ich radość z tworzenia i te wypieki z emocji ...każdej wyszło coś niepowtarzalnego i godnego pochwały...czyli kolejne KSUTy za mną!
Tak powstały wianki:


z liści które teraz są najpiękniejsze ukręciłyśmy różyczki z których...


zrobiłam taki bukiecik do wazonu

A wracając z Ksutowiska na przystanku czekała na mnie i wołała "weź mnie za sobą" starusieńka kobiałeczka...teraz czeka na jakąś metamorfozę!

I jeszcze wspomnę, że dostałam wyróżnienie od Nami z blogu :
rękodzieło nami...bardzo dziękuję czuje się zaszczycona i jakoś tak onieśmielona...nie potrafię przekazać tego dalej...prawie wszystkie to wyróżnienie już macie...a po drugie nie chcę wybierać kogoś szczególnie...jeżeli któryś blog lubię i mnie inspiruje to zaglądam tam i staram się zostawić Wam komentarze. Także dziewczynki - proszę to wyróżnienie dla Was wszystkich tu zaglądających- częstujcie się!

Jestem Wam wdzięczna, że jesteście i zostawiacie Swoje słowa...to bardzo wiele dla mnie znaczy!!!
Buziaki Wam ślę i uścisków wiele:)