Dojść do Pełni... czyli o dniu codziennym i świątecznym, o Rodzince i tradycjach, o bieganiu i tańcu, o decu i innych twórczościach, o radościach i smutkach, o pięknie wokół mnie!

piątek, 11 listopada 2011

czekaczo-umilacze

czekamy i czekamy.... a mnie to czekanie już nuży....
taka niepewność czy to dziś czy może jutro, zdążę Kosia odebrać ze szkoły czy nie?
... aby sobie uatrakcyjnić tą niepewność i oddalić myśli stworzyłam małe co nieco:

wieszaczek na korale do łazienki

kobiecy świecznik - zapewne poznacie zdjęcia od Aniołka!
Kiedy Mężuś go zobaczył powiedział, że chce taki Męski do kompletu...

kuchenną tabliczkę na zapiski dla koleżanki z osiedla
torbę dla Maciejki

a jak słonko świeci to jeszcze chętnie herbatkę na balkoniku wypiję otulona w kocyk

I to takie moje czekacze - umilacze:)Pozdrawiam Was serdecznie!
Aga

28 komentarzy:

  1. no Agnieszko masz niezłą kolekcje biżuterii;-) piękne rzeczy robią kobietki w ciąży;-) super ta tablica na zapiski! Ale mnie i tak najbardziej podoba sie torba dla MACIEJKI he he he ;-)A NA tWOIM BALKONIKU JESZCZE TAK KWIECIŚCIE;-)Pozdrawiam trzymaj się cieplutko i dzielnie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi się podobają efekty Twojego czekania ^^ szczególnie torba i tablica ^^.
    A najbardziej zazdroszczę balkonu :P u mnie już od miesiąca szaro, buro i ponuro ><".

    Oj, wiem, jak to czekanie potrafi umęczyć... niech Ci pójdzie szybko i bezboleśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A NO ZGODZĘ SIĘ Z MACIEJKĄ,ŻE U AGUSI NA BALKONIE JESZCZE TAK KWIECIŚCIE,ŻE MIŁO POPATRZEC... :-) CO DO WIESZACZKA,TABLICZKI I TORBY TO ISTNE CUDEŃKA AGULA WYCZAROWAŁA A...I MĘŻUSIOWY ŚWIECZNIK TEŻ CUDNY!!! :-) POZDRAWIAM SERDECZNIE! MOZE MASZ AGUŚ OCHOTĘ NA CZEKACZA-UMILACZA ALE TAKIEGO ODE MNIE TZN.ROGALIKA MARCIŃSKIEGO? ;-) CAŁA WIELKOPOLSKA SIĘ NIMI DZIŚ ZAJADA. :-) BUZKA. :-*

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiałam się czy Ty już po, czy jeszcze nie...trzymam kciuki:)))
    Jakie słoneczne dekoracje u Ciebie:))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha:) Niesamowite jakie na balkonie u Ciebie lato jeszcze:)
    Fajne te wszystkie umilacze czekania:) Chłopaki zwykle nie spieszą się na świat, mój "przesiedział" dłużej o 2 tygodnie:)) Powodzenia Aguś!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekacze-umilacze jaka fajna nazwa:))))
    Meski swiecznik do kompletu to bedzie wyzwanie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Wieszaczek jest ekstra, reszta także bardzo mi się podoba. A taki balkon w listopadzie to rzadkość. Pięknie i kolorowo.
    Trzymam za Ciebie kciuki i życzę, aby poszło szybko kiedy już się zacznie...:)
    Ty musisz czekać, ja przez dwa miesiące nie mogłam wstawać z łóżka, żeby jeszcze troszkę Igorka potrzymać w brzuszku, a i tak urodził się za wcześnie. Ech, najważniejsze, aby dzieciaczki zdrowe były i tego Wam z całego serca życzę.
    Ściskam mocno.
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie są Twoje umilacze - ileż tu twórczych poczynań, życzę Ci aby te chwile oczekiwania upłynęły Ci spokojnie i radośnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne umilacze....oj jakie te ostatnie dni muszą być pełne emocji:)))powodzenia:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Służy Ci :) Śliczne drobiazgi. Szczególnie urzekł mnie wieszaczek. Taki mały, niepozorny, a wesoły i praktyczny - śliczności. Pozdrawiam i trzymam kciuki - mysz http://mysi-domek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiałam się, jaki przedmiot Twojej ostatniej twórczości podoba mi się najbardziej i ... nie potrafię się zdecydować - wszystko takie wyjątkowe, dopracowane, unikatowe, zaczarowane...

    Sama pamiętam jakby to było wczoraj - te dni tuż przed porodem. Też mi się dłużyło i chciałam już tulić synka, a nie głaskać się po brzuszku. A potem wszystko tak szybko się potoczyło... czego i Tobie życzę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę widzę, że Cię nosi ale nie dziwie się . Pamiętam jak ja już chciałam urodzić. Wieszak świetny a torbę sama bym sobie sprawiła.

    OdpowiedzUsuń
  13. Krótkiego wyczekiwania.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki Ago :)
    jak tylko się coś wydarzy dawaj znak :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Wpadłam mocno spóźniona, więc może już jest po... I już nie czekasz, bo już się doczekałaś... I nie piszesz, bo masz inne, ciekawsze zajęcia... Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie próżnujesz kobietko!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam:) Z przyczyn ode mnie nie zależnych byłam zmuszona do zmiany nazwy bloga z muniana.blogspot.com na muniawnorwegii.blogspot.com. Bardzo proszę o zmianę adresu bloga w podlinkowanym zdjęciu z informacją o candy oraz jeśli masz mnie na liście obserwowanych blogów, również proszę o zmianę nazwy strony. Bardzo przepraszam za zamieszanie. Pozdrawiam cieplutko
    Munia:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Aga zobacz ile porzytku z tego wyczekiwania.Wyobraź sobie ze codziennie zastanawiam się czy u Ciebie juz 'PO'.Powierzam Cię ''GÓRZE''i mocno ciumkam.Myslami jestem blisko. -aga

    OdpowiedzUsuń
  19. Uroczy kacik dla Janeczka. Uzeklo mnie hand made kto tu mieszka, sliczne! Wianek z kredek tez bardzo ciekawy. Widze, ze Ty w ogole tworzca duszyczka, zazdroszcze talentow. Pozdrawiam cieplo i trzymaj sie tam a ja czekam na malego Jasia a i glaski na brzuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczności stworzyłaś a świecznik cudny z tą naszą dziewczynką! ;) Wysłałam kilka zdjęć ale coś mi się wydaje, że teraz to nie tak szybko będzie ten męski świeczniczek! Wszystkiego dobrego Aguś! Trzymaj się! Buźka!;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna tabliczka i torebka (sama szyłaś?)
    Aguś trzymam kciuki!!Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj znam to czekiwanie,zanim się młode nie wykluje,można kota dostać :)
    Cudny koralikowy wieszak Aguś.przytulam

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudne zrobiłas cuda. Ta swieczka ogromnie mi się podoba a i torba i tablica super.
    Twój balkonik też godny podziwu. A mogę zapytać kiedy dzidzius się rodzi???

    OdpowiedzUsuń
  24. gdzie taki wieszaczek można nabyć, gdzie? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. AGNIESZKO TY JESZCZE W DOMCIU?????

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne wszystko:). A Twój wieszaczek jest śliczny i porządniej wiszą korale niż na mojej tablicy! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za Twoje słowa!Aga